niedziela, 23 czerwca 2013

[Dom]Wyprawa po sprzęt na ogródek działkowy

Wspólnie z rodzicami postanowiłam wybrać się po zakupy do marketu, żeby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc należy jej pomóc. Zdecydowaliśmy się na 2 miejsca, w których wiemy, że znajduje się duże centrum ogrodowe. Mama oczywiście uprzednio przeglądnęła katalogi. Mało tego zrobiła całą listę najpotrzebniejszych zakupów i muszę przyznać, iż było tego sporo. No ale zaczął się w końcu sezon! Mój tata oczywiście od razu po wejściu do sklepu skoczył po wózek platformowy. Wiedział, co go czeka i że nie damy rady tego nieść. Tuż przed działem ogrodniczym wypatrzyliśmy nieduże ławeczki z rattanu. Bez wahania stwierdziliśmy, że to idealny pomysł! Dodatkowo dopasowaliśmy także stoliczek i krzesła, które ogółem tworzyły wspaniały komplet. Całość robiła duże wrażenie. Oczywiście przy okazji tata zawlekł nas na grill e, bo nasz już jest w kiepskim stanie i wreszcie mogliśmy się cofnąć na dział z kwiatami. Głównym naszym celem było znalezienie niewielkiej beczki, która miała posłużyć za oryginalne oczko wodne. Niestety okazało się, że nie ma już ich w sprzedaży i raczej nie będzie. Mama była niepocieszona. Na szczęście wpadłyśmy na inny pomysł. Zakupiliśmy drewnianą balie, która wewnątrz była przygotowana pod oczko. Dodatkowo doszły kamyki i lilie. A to dopiero początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.